Witaj na stronie
rozejrzyj się i zobacz
Logowanie
Pokaż swoją aktywność!
Rejestracja
Najnowszy artykuł!
Zerknij co nowego
Kategorie
Wybierz to czego szukasz
Eksperymenty (3)
Energetyka (13)
Istoty i Byty (10)
LD I OOBE (5)
Magia (2)
Relacje & Opinie (2)
Rozwój Duszy (8)
Rzemiosło (6)
Trening (2)
Uzdrawianie (5)
Partnerzy
Zobacz kto nas wspiera
Vortal Rzeczy Paranormalnych - forum paranormalne.pl
Google
Kolejne reklamy

Aktualnie brak.

Latarnia Chronosa – Surfer Czasu
Poniżej znajdziesz informacje z wybranym przez ciebie tematem.

Od kiedy ezoterycy przeżyli wielkie bum na Fotamecusa, pojawiły się modernizacje jego pierwotnej wersji. Każdy kto miał choćby blade pojęcie o tworzeniu symboli, kreował własnego „serwitora czasu”. Zrobiłem to samo – utworzyłem symbol, którego działanie jest podobne, choć pozbawione wad charakterystycznych dla tego egregora. Więcej o tym znajdziecie TUTAJ.

 

Fotamecus w moim wykonaniu tylko częściowo przypomina pierwotną wersję. Została ona rozbudowana o kilka kresek i solidną strukturę energetyczną, by nie było mowy o nieukierunkowanym rozwoju sigila w stronę egregora (dzięki temu pozostanie narzędziem, które będzie można używać bez przeszkód). Ma formę zamkniętą, a więc przepływ energii w nim jest zamknięty, skoncentrowany tylko na celu. Za względu na swą specyfikę otrzymał nazwę…

 

Latarnia Chronosa – Surfer Czasu

Fotamecus

Grafika na lewo przedstawia symboliczny wygląd narzędzia, które wykonałem. Sigil zdolny jest przenieść świadomość człowieka po zmarszczkach czasu (falach), co skutkuje sprzężeniem bądź rozprzężeniem czasu. Budowa konstruktu umożliwia przechowywanie ładunku energii do 88 tysięcy Jug – jest to akurat tyle, by podróżnik mógł manipulować 5-7 godzinami od swojej osi, czyli czasu teraźniejszego. Jest to zabezpieczenie przed nieostrożnym używaniem latarni, gdyż latarnia pozbawiona siły napędowej gaśnie i nie utrzymuje już użytkownika na falach czasu. Specjalnie skonstruowane „jajo” zawarte w sigilu, przechowuje w sobie energię, która nie została wykorzystana całkowicie, co umożliwia mniejszy wkład każdego kolejnego użytkownika.


Użytkowanie

W pierwszej kolejności ostrzegam – ważne, aby sigil był dobrze narysowany bądź zapamiętany, dopóki nie wryje się w umysł na tyle głęboko, że zostanie zapamiętany i bezproblemowo wzywany. W innym przypadku istnieje możliwość złej synchronizacji i użytkownik będzie „błądził w czasie” w nagłych zrywach aż do wyczerpania energii z latarni.

Na start, symbol potrzebuje około 11-14 tysięcy Jug, co jest odpowiednikiem intensywnego ładowania przez około 10-15 minut. Jeśli w latarni jest niewykorzystana energia, to nawet mniej. Naładowany przez użytkownika, nie odda swej energii innym surferom, póki jego moc nie zostanie uwolniona poprzez starcie znaku i zapomnienie o nim – dzięki temu nie stracimy ładunku, podczas korzystania z sigila. Zasilona latarnia emanuje delikatnie fosforyzującą bielą – mocniej, gdy jest pełniejsza.

Rysujemy sigil na kartce bądź wizualizujemy go sobie przed nami. Następnie przekazujemy mu energię przez kilka minut, „wlewając ją” do środka (znak nie umie samemu pobierać). Po zdobyciu odpowiedniego ładunku umożliwiającego podróż, latarnia zacznie delikatnie pulsować – oznacza to, że możliwe jest wykorzystanie jej na około 70 minut.

Kolejnym krokiem jest określenie, czy latarnia ma kierować nas ku szczytu fali, czy jej dołu. W pierwszym przypadku pulsowanie wzrośnie, a w drugim zwolni do powolnego migania. Świadomość surfera powinna zmieniać tą pulsację według własnych potrzeb. Migotanie szybsze niż jeden sygnał w ciągu sekundy, to sprężenie, a wolniejsze, to rozprzężenie.

 

Powstaje pytanie, czy da się wykorzystać latarnię dla krótszych odcinków czasu. Odpowiedź jest prosta – jest to możliwe, lecz brak osiągnięcia wymaganej granicy spowoduje, że upływ mocy nie podtrzyma sam w sobie ładunku, co doprowadzi do szybszego wyładowania. Kilkuminutowe sprężenia czasu spowodują szybki odpływ tych kilku tysięcy Jug, które człowiek średnio przekazuje w ciągu 2-3 minut jest więc to w miarę nieopłacalne. Sugeruje się, by nawet bez korzystania z latarni, ładować ją, aby inni surferzy mogli z niej korzystać – kultura przede wszystkim. 😉

Uwaga – jeśli latarnia zacznie zmieniać barwę z fosforyzującej bieli na jakikolwiek inny, to oznacza obecność zakłóceń w układzie czasu, z którego korzystacie. Ciepłe kolory oznaczają zawirowania w czasie, które często tworzą pętle i deja vi. Chłodniejsze barwy określają przesunięcia w czasy alternatywne lub innego rodzaju portale, o których mało co wiadomo. Zakłócenia w pulsowaniu są efektem mijania się z istotami, dla których czas jest przestrzenią, po której się poruszają – czasem towarzyszy im promieniowanie intensywnego zimna lub gorąca płynącego od latarni.

Tagi: , , ,

Masz pytania?

Komentarze
0 myśli na temat “Latarnia Chronosa – Surfer Czasu”

Dodaj komentarz

Resner.pl Wersja 1.0.1, Wykonanie: Dominik Opyd (Inder), Oprogramowanie: Wordpress, Semantic UI
Drogi czytelniku, wszystkie artykuły na tej stronie oraz sama strona opierają się na licencji Creative Commons, bardzo prosimy o uszanowanie tych praw.