Witaj na stronie
rozejrzyj się i zobacz
Logowanie
Pokaż swoją aktywność!
Rejestracja
Najnowszy artykuł!
Zerknij co nowego
Kategorie
Wybierz to czego szukasz
Eksperymenty (3)
Energetyka (13)
Istoty i Byty (10)
LD I OOBE (5)
Magia (2)
Relacje & Opinie (2)
Rozwój Duszy (8)
Rzemiosło (6)
Trening (2)
Uzdrawianie (5)
Partnerzy
Zobacz kto nas wspiera
Vortal Rzeczy Paranormalnych - forum paranormalne.pl
Google
Kolejne reklamy

Aktualnie brak.

Krew
Poniżej znajdziesz informacje z wybranym przez ciebie tematem.

Jedną z najważniejszych substancji w naszym organizmie jest krew. Czerwony płyn jest naszą esencją życia, przewodzi tlen, składniki odżywcze. W ezoteryce uważa się, że jest również nośnikiem dla siły życiowej. Twierdzenie to jest na tyle silne, że krew otrzymała nawet własną dziedzinę – magię krwi. Niestety, niektórzy naoglądali się Hollywood i krew stała się najlepsza na wszystko, a najbardziej kusząca, gdy przelano ją na ołtarzach ofiarnych.

 

Nie mogła to być jednak taka zwykła krew. O nie, tutaj indeks zapotrzebowań demonicznych wymaga krwi dziewicy. Niestety, dziś dziewice mają mniej niż 12 lat, a biorąc pod uwagę dzisiejszą pochyłą naszej cywilizacji, to ten wiek będzie coraz niższy. Powoduje to przykre perturbacje, bo przecież nie każdy ma tak zniszczone sumienie, by maltretować dziecko. Wymyślono więc termin, który miał dać rozwiązanie dla satanistów i dać uciechę demonom – dziewice analne. (Żartuję oczywiście)

 

Magia krwi

Anty-Nobla dla tego kogoś, kto wymyślił „magię krwi”. Dawniej krew była zaledwie JEDNYM Z SKŁADNIKÓW rytuałów, a dziś – dla napalonych na magię małolatów – stanowi obszar wręcz kultu i w sumie jedynej potrzebnej rzeczy przy rytuale (kto by tam potrzebował mózgu). Dobrze, że wpadli na to, by łączyć magie ze sobą i tak magia krwi może być użyta z magią kredy, magią różdżek oraz magią wiadra na szczyny, jakby przypiliło za potrzebą, a długi rytuał nie pozwolił wyjść z kręgu.

Typowo prostacka myśl została zasiana w umysłach domorosłych magów. Wystarczy przejechać sobie po palcu nożem (nie musi być czysty, Darwin ucieszy się z tego aktu poświęcenia) i zacząć inkantację wzywającą coś. Coś, bo niezbyt wiadomo, co takiego we krwi może być, że pchają się do niej demony. Większość ludzi uważa, że krew ma jakieś specjalne właściwości, które przyciągają.

 

Chciałbym tutaj posłużyć się przykładem rzeźni. Te przyciągają do siebie całe masy bytów, ale drobnego kalibru – dzicz astralną. Czasem zdarzają się też silniejsze, ale to większa rzadkość niż wydaje się. Nie ma więc znaczenia ile krwi zostaje przelanej. Jedynym bodźcem, który przyciąga negatywne byty są wibracje, które ich „ofiara” wytwarza.

Mag, który goli sobie żyły do rytuału, oddaje krew do kręgu. Następnie wzywa ducha czy inną istotę, kusząc ją krwią i taki byt przychodzi. Dlaczego? Sprawa jest prosta – krew ma powiązanie ze świadomością maga, jeszcze dobre kilka godzin po jej rozlaniu. Dopóki połączenie trwa, to każde istnienie może skorzystać sobie z niego, by czerpać moc i emanacje od maga, który go wzywa. Żywy człowiek wydziela emanacje związane z fizycznością, które dla wielu bytów są pociągające, a im mocniejsze tym lepiej. Cierpienie, ból, pożądanie itp. – te emanacje stanowią pociągający magnetyzm dla bytów, które nigdy ludźmi nie byli. Dla nich to my jesteśmy kusicielami. Czy mam pisać jeszcze, że to jest SKRAJNIE GŁUPIE ZACHOWANIE?

Dopóki energia płynie przez powiązanie, to krew nie stygnie tak szybko i łączę pozostaje otwarte. Magowie sprzed wieków wiedzieli o tym i dlatego używali kawałka tkaniny, by tam wylać krew. Po zakończonym rytuale palili go, by nikt nie miał do nich dostępu. Dziś są chusteczki – nie powinno się wylewać krew do drewnianych misek czy kamiennych czarek, bo ta zostanie częściowo wchłonięta. Jednak kto dziś o tym pamięta, gdy wokół pełno domorosłych (kinder)magów?

 

Krew

Dlaczego krew jest tak magiczna? Zwróćmy uwagę na ciało eteryczne, którego sieć meridianów (kanałów energetycznych) w dużej mierze pokrywa się z układem krwionośnym – choć nie wszędzie. Tymi kanałami krąży po ciele esencja elementarna. To specjalnie przetworzona przez układ energetyczny surowa materia z zewnątrz. Jej najlepszą właściwością jest zdolność utrzymania prany oraz jej przewodzenia. Upuszczając sobie krew, doprowadzamy do wydzielenia esencji elementarnej (bierze ona udział w zasklepianiu ran). To właśnie ona stanowi nośnik dla naszego połączenia z wydzieloną krwią. Gdyby nie emanacje, których używamy, to krew byłaby równie niewiele warta, co zeszłoroczny śnieg i nawet przelewanie jej litrami, niewiele by podziałało. Co to oznacza dla całego magicznego stowarzyszenia wszystkich zdrowo popieprzonych?

 

Krew nie ma żadnej wartości dla bytów. Stanowi dobry nośnik dla energii, czasami nawet znakomity materiał (niekiedy lepszy niż diamenty itd.) na budowę artefaktu, ale największe znaczenie ma głównie dla fizycznego organizmu ludzkiego. Nic na tamten świat nie zabierzemy z materialnych rzeczy, a istotom z kolei krew jest nieprzydatna, bo zbyt szybko traci swoje właściwości, gdy nie ożywia je świadomość umieszczona w ludzkim lub zwierzęcym ciele.

Oczywiście, ci wszyscy magowie krwi stwierdzą, że pachnie im to herezją. Bardzo słusznie, bo narusza to ich fundamenty wiary w sacrum krwi oraz celowości jej przelewania. Pomijając ich opinię na temat mojej wiedzy o magii krwi możemy przyjąć, że krew jest tylko substancją, przydatnym, choć niekoniecznym elementem w praktyce magicznej. Równie dobrze sprawdzi się ślina, a pot ma niekiedy jeszcze lepsze możliwości wiązania niż krew. To poważnie deklasuje tą substancję na szczycie listy każdego rytuału.

Tagi: ,

Masz pytania?

Komentarze
2 myśli na temat “Krew”
Zdjęcie profilowe Amon Resner
Resner
Krew menstruacyjna ma kilkukrotnie większe możliwości w zakresie przechowywania energii oraz zachowywania śladu energetycznego niż zwykła krew. Gdy wojownicy wymieniają się krwią, to tworzą więź między sobą i stają się braćmi - symboliczny i energetyczny gest powiązania między nimi. Spożywanie krwi... nie polecam, bo ona najlepiej chłonie emanacje i potrafi je przekazywać - zwłaszcza, gdy zwierzę nadal żyje. Stąd rzeźnie przypominają miejsca po eksplozji wielu bomb złożonych z cierpienia, bólu i strachu.
Zdjęcie profilowe MartinEden
MartinEden
A co uważasz o krwi menstruacyjnej kobiet, o wymianie krwi wojowników braci oraz o spożywaniu krwi zwierząt i wyrobów spożywczych z tej krwi?

Dodaj komentarz

Resner.pl Wersja 1.0.1, Wykonanie: Dominik Opyd (Inder), Oprogramowanie: Wordpress, Semantic UI
Drogi czytelniku, wszystkie artykuły na tej stronie oraz sama strona opierają się na licencji Creative Commons, bardzo prosimy o uszanowanie tych praw.